Witaj w księgarni Coczytamy.pl – Życzymy przyjemnych zakupów!

Terapeutyczne bajki dla dzieci i nie tylko

Terapeutyczne bajki dla dzieci i nie tylko

Każdy z nas miewa trudne chwile. Czasem nie możemy się odnaleźć w jakimś środowisku, innym razem jakieś kompleksy dają nam się we znaki, obniżając nastrój. Również dzieci i młodzież miewają takie problemy. Jedni radzą sobie z nimi doskonale, inni gorzej, a jeszcze inni wcale.

Zwłaszcza młodsze dzieci mogą mieć problem ze zdefiniowaniem problemu i prośbą o pomoc, a kiedy już uda im się zwrócić uwagę dorosłych na swoje problemy, niekiedy po prostu brakuje nici porozumienia, aby je rozwiązać, bo coś, co dla nas wydaje się oczywiste, nie zawsze jest proste do zrozumienia dla innej osoby.

http://www.psychoskok.pl/produkt/teatr-marionetek/

Marta Pędzieszczak z myślą o tworzeniu takich mostów między dorosłymi a dziećmi i młodzieżą napisała zbiór opowieści terapeutycznych, dzięki którym pojawia się wspaniała kanwa do próby rozwiązania problemu. Wystarczy przeczytać opowiadanie i rozpocząć dyskusję o uczuciach i zachowaniu głównych bohaterów, a wówczas łatwiej odnaleźć siebie…

Marta Pędzieszczak jest arteterapeutką. Prowadzi szkolenia dla dorosłych z baśnioterapii, bajkoterapii oraz terapeutycznych zajęć plastycznych. Pasjonuje się psychologią, sztuką, a także pisaniem opowiadań psychoedukacyjnych dla dzieci i dorosłych. Zadebiutowała opowiadaniem dla dzieci „Tyci” w Wydawnictwie Finalik oraz opowiadaniem dla młodzieży „Colorata” w czasopiśmie „Po Prostu Żyj”.

Opowiadania zostały zaprezentowane w kolejności od tych łatwiejszych w odbiorze, do tych, które wymagają większego skupienia i analizy.

Strach na wróble i myszka Skrobula odkrywają, że nie wszystko, co nieznane, jest przerażające i niebezpieczne, kurka przekonuje, że marzenia mogą się spełnić, jeśli tylko w to uwierzymy i będziemy na to ciężko pracować.

Mała Zula pozwoliła, aby lęk przejął nad nią kontrolę i zagubiła się zupełnie w świecie swoich strachów, ale i ona znalazła dobrą duszę, która wskazała jej odpowiedni kierunek, by wyjść z tego impasu.

Kiciuś odkrył swoją prawdziwą naturę i odnalazł w sobie odwagę i własne szczęście, zielony ludek nauczył się okazywać emocje, co w zasadzie na dobre wyszło wszystkim jego znajomym, mały jeżyk docenił swoje umiejętności i zauważył, że może wiele osiągnąć, a nawet uczyć innych, a wytrwały pajączek może być przykładem dla wszystkich, którzy szybko się poddają, gdy tylko coś im się w życiu rozsypie lub zawali.

Smutna szara dziewczynka odnalazła sposób, by pokolorować swoje życie, a marionetki z teatrzyku nauczyły swojego twórcę i reżysera spektakli, że życie to nie teatr i nie trzeba nikogo grać, by być szczęśliwym – czasem wystarczy po prostu być sobą i pozwolić sobie na własne emocje, a nie odgrywanie tych narzuconych przez role, jakie ktoś każe nam odgrywać.

Misiulek pomimo swojej niepełnosprawności znów cieszy się przyjacielem i wspólnymi zabawami, podobnie jak mały chłopiec, który w towarzystwie Ociupinki przeżywa wspaniałe chwile na zabawie i poznawaniu magicznego świata, którego do tej pory nie zauważał wokół, skupiając się na swoich ograniczeniach spowodowanych niepełnosprawnością. Kary również postanowił zmienić swoje życie i choć bywało trudno, a nawet niebezpiecznie, to w końcu i on odnalazł swoje miejsce i przyjaciółkę, która pokochała go takim, jakim był.

Mała Kryska odnalazła cel swojego życia, a także przyjaciela, który żył tuż obok… Szczeniaczek nauczył się, że może osiągnąć wszystko, jeśli tylko wykorzysta w pełni swoje umiejętności i uwierzy we własne siły, a niesforna królewna okazała się niezgorszą kucharką, która metodą prób i błędów doszła do perfekcji w wypiekaniu ciasta ze snów…

Ropucha pomimo swojej zewnętrznej metamorfozy pozostała w środku taką samą zachłanną i próżną, co doprowadziło ją do sadzawki… a królewna-żaba odnalazła szczęście u boku kogoś, kto nie kocha tylko jej pięknej ludzkiej powłoki, ale jej wnętrze. Księżyc wrócił na nieboskłon, dom otworzył się na lokatorów i zmienił swoje ponure usposobienie, skowronek podziękował za zwrócenie wolności, a Alicja znalazła w końcu odwagę, by zmierzyć się z własnym odbiciem i rzeczywistością oraz przestała oglądać świat w krzywych zwierciadłach.

🔹 Bianca-Beata Kotoro: psycholog, terapeuta, psychoseksuolog, psychoonkolog, autorka wielu książek, redaktor naczelna magazynu „Po Prostu Żyj”

Zrozumienie problemów emocjonalnych naszych dzieci, oraz dziecka, które jest w każdym z nas, bez względu, ile wiosen mamy za sobą, to nie lada wyzwanie… Ale dzięki tym cudow­nym opowiadaniom otworzy się w nas ta wrażliwa, twórcza i często zapomniana przestrzeń, która pomoże i przyjdzie nam z odsieczą, zatrzyma, pokaże inne strony… Zapewniam! Sym­bolika, metafora ma to do siebie, że zawsze zależy od indy­widualnych potrzeb. Potrzeb i małego, i dużego człowieka. A więc wejdźmy z otwartością w świat, który daje nam wspa­niałe pióro Marty Pędzieszczak. Gorąco polecam zatracić się w jej słowach!

Dodaj komentarz

Szybka nawigacja
×
×

Cart